News

Ukraina. Mer Ba³aklija uciek³ z rodzin± do Rosji. “Zdrajcy zostan± surowo ukarani” | Wiadomo¶ci ze ¶wiata


Mer Bałaklija w obwodzie charkowskim uciekł z rodziną do Rosji – powiedział w czwartek 7 kwietnia na antenie telewizji ICTV przewodniczący charkowskiej administracji obwodowej Ołeh Syniehubow. – Toczy się postępowanie karne, szereg czynności śledczych. Są to czynności proceduralne, których rezultatem, jestem przekonany, będzie oświadczenie o podejrzeniu. Według naszych informacji burmistrz Bałaklija wraz z rodziną opuścił miasto i udał się do Rosji – przekazał.

Zobacz wideo
Mieszkańcy Borodzianki po wyzwoleniu opowiadają swoje historie. “Chciał mnie zabić”

– Niestety takie są fakty. Jestem przekonany, że ci ludzie zostaną sprawiedliwie i surowo ukarani za swoje czyny, za zdradę Ukrainy i każdego mieszkańca osiedla – dodał w rozmowie.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

“Mogę z całą pewnością stwierdzić, że rosyjskie wojska przegrały już bitwę o Charków”

Rosyjscy żołnierze próbują zniszczyć Charków i miejscowości w jego rejonie: ostrzeliwują, bombardują, zrzucają rakiety, bomby kasetowe, terroryzują okupowane terytoria. Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało, że zdobycie miasta wciąż pozostaje w planach agresora. Oleg Sinegubow na antenie ICTV ocenił, że szanse na ich realizacje są znikome. – Mogę z całą pewnością stwierdzić, że rosyjskie wojska przegrały już bitwę o Charków. Charków to Ukraina. Przewidywano, że miasto upadnie w ciągu 72 godzin, czy nawet pięciu. […] Siły zbrojne Ukrainy i inne nasze formacje stanęły jednak na wysokości zadania – powiedział szef regionalnych władz.

– W miasteczku Izium w obwodzie charkowskim brakuje wody, elektryczności, łączności telefonicznej, centralnego ogrzewania. Mieszkańcy znajdują się w krytycznej sytuacji. […] Dostarczamy pomoc humanitarną tak blisko Iziumu, jak to możliwe. Potem jest ona przekazywana do miasta – relacjonował. 

Wojna w Ukrainie (zdjęcie ilustracyjne)Wojna w Ukrainie. WHO przygotowuje plan na wypadek ataków chemicznych

Charków. Z miasta uciekła już 1/3 mieszkańców. “Zbrodnie są popełniane nawet na dzieciach”

Charków jest drugim najbardziej zaludnionym (przed wojną 1,4 mln mieszkańców) i jednym z największych miast Ukrainy. W środę 6 kwietnia jego władze informowały o 27 atakach artyleryjskich dokonanych ostatniej nocy. W niedzielę 3 kwietnia w wyniku rosyjskiego ostrzału zginęło siedem osób, a 34 zostały ranne, w tym troje dzieci. Szacuje się, że z miasta uciekła już 1/3 mieszkańców. 

“Zbrodnie wojenne rosyjskich okupantów są popełniane nawet na ukraińskich dzieciach. Najeźdźcy celowo zaminowują zabawki i błyszczące przedmioty, na które uwagę mogą zwrócić dzieci” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Dlatego ukraińskie służby uczą najmłodszych, jak rozpoznawać broń i materiały wybuchowe. Lekcje odbywają się w stacji metra. Jak opisuje w swoim materiale CNN, w ramach szkolenia pokazywane są m.in. plastikowe repliki amunicji oraz różnice między granatem a piłką czy między dynamitem a pudełkiem na prezent. – Kiedyś bawiliśmy się wszystkimi zabawkami w piaskownicy. Teraz będę się bał je podnosić – mówił stacji 6-letni Semen.

Ukraińscy żołnierze (zdjęcie ilustracyjne)Ukraina. Rosyjscy spadochroniarze z elitarnej jednostki odmówili walki

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.

close