News

Magdalena Adamowicz uniewinniona – Polityka




Magdalena Adamowicz nie ma obowiązku dowodzenia niewinności


Podczas ogłoszenia wyroku na sali nie było Magdaleny Adamowicz. Sędzia Kuciel uzasadniała uniewinnienie: – Generalnie oskarżyciel publiczny skupił się głównie na tym, żeby wykazać iż środki te nie pochodziły z darowizn, które miały zostać udzielone członkom rodziny oskarżonej przez innych członków jej rodziny, ale nie podjął właściwie żadnych czynności i nie przedstawił żadnych dowodów, z których wynikałoby, z jakiego źródła mogły one pochodzić. Nieprzekonujące w stopniu bardzo wysokim są wynurzenia, które zostały zawarte w treści aktu oskarżenia odnośnie tak zwanej spółki cichej.


Sędzia podkreślała, że również nieprzekonujące są też twierdzenia zawarte przez prokuraturę w uzasadnieniu aktu oskarżenia. W żaden też sposób nie znalazły one swojego uzasadnienia w treści zarzutów. Sędzia tłumaczyła też, że o ile w postępowaniu podatkowym podatnik ma obowiązek współpracy z organami podatkowymi, to na gruncie prawa karnego nie ma takiego obowiązku. – Oskarżona nie ma obowiązku dowodzenia czegokolwiek. Oskarżona nie ma obowiązku ani dowodzenia niewinności, co jest oczywiste, ale również dostarczania dowodów na swoją niekorzyść. Jakichkolwiek. Ta rola należy do oskarżyciela publicznego – mówiła sędzia Kuciel. Dodała, że sąd prowadzi postępowanie dowodowe, ale nie jest organem śledczym. – To nie do zadań sądu należy dowodzenie, że doszło do popełnienia przestępstwa – mówiła sędzia. Zaznaczyła, że do sądu nie należy gromadzenie materiału, który poparłby założenia prokuratury. – Sąd ma wyłącznie ocenić materiał dowodowy – powiedziała.



Prokurator nie wskazał, na jakiej podstawie Adamowicz miałyby naruszyć przepisy


W uzasadnieniu wyroku sąd uznał też, że prokurator w żaden sposób nie wykazał, z jakiego źródła miałyby pochodzić nieujawnione dochody i z jakiego względu miałyby być wykazywane w zeznaniu PIT-37, a w konsekwencji na jakiej podstawie oskarżona miałyby naruszyć przepisy. Sędzia Kuciel wskazała też, że clue całego procesu jest kwestia dotycząca art. 20 ust. 3 prawa podatkowego, który wskazuje na sposób ustalania przychodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach i pochodzących ze źródeł nieujawnionych. Jednak, jak podkreśliła, już 2013 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepis ten jest niezgodny z konstytucją. – Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wyeliminował ten przepis z obrotu prawnego. Ten przepis w dacie orzekania przez sąd, de facto – organy podatkowe, nie istnieje. Nie ma przepisu art. 20 ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, co więcej przesądzono dwukrotnie, że (…) ten przepis był niezgodny z ustawą zasadniczą – tłumaczyła sędzia Kuciel.



Prokuratura zapowiada apelację w sprawie Adamowicz


Wyrok Sądu Rejonowego w Gdańsku jest nieprawomocny. Robert Kaczor z Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu już po wyjściu z sali zapowiedział złożenie apelacji i stwierdził, że uzasadnienie wyroku zawiera jednostronną korzystną interpretację materiału dowodowego i przepisów dla oskarżonej. – Absolutnie się z tą interpretacją nie zgadzam. Ten wyrok będzie podlegał zaskarżeniu – mówił Kaczor. Natomiast obrońca oskarżonej Paweł Knap podkreślił, że prokuratura nie uzasadniła swoich zarzutów.


Czytaj też: Tego dnia Paweł zadzwonił bardzo wcześnie. Nie mógł spać, miał fatalną noc, jakieś koszmary



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.

close