News

Krystyna Pawłowicz i oświadczenie majątkowe. Tomasz Trela złożył doniesienie do prokuratury – Polityka



Po tym jak Trela domagał się od Pawłowicz ujawnienia oświadczenia majątkowego, sędzia TK odpowiedziała mu na Twitterze: „Lewacki poseł Tomasz Trela chce ujawnienia mego stanu majątkowego… Ty chamie! Łobuzie! Dziadu kalwaryjski! Udowodnij najpierw, że brałam łapówki! Piąta ruska kolumno! Łachu jeden! Albo na kolana, pod stół i odszczekać! Was ucieszy tylko seria w nasze plecy…”.



Pawłowicz na bakier z własnymi przepisami


Oświadczenie majątkowe Krystyny Pawłowicz zaczęło wzbudzać emocje z powodu błędu, o którym poinformowali dziennikarze Wirtualnej Polski. Zauważyli oni, że Pawłowicz jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego, choć znała przepisy, które sama uchwalała jeszcze jako posłanka, to swojego oświadczenia majątkowego nie wypełniła zgodnie z przepisami. Według WP, miała podać nieaktualny stan majątku. Oświadczenie należy bowiem składać co roku do 31 marca, a jeśli sędzia złoży je 20 marca, to w dokumencie powinien wskazać majątek, jaki miał 20 marca. Pawłowicz napisała, że jej oświadczenie dotyczy majątku na dzień 31 grudnia 2019 r. Jak zauważają dziennikarze, Krystyna Pawłowicz, znając przepisy, podała informację, z której wynika, że jej oświadczenie jest niezgodne z tymi przepisami.



Przygody sędziów TK z oświadczeniami majątkowymi


Ostatnio było głośno też o oświadczeniach majątkowych innych sędziów TK, w tym prezes Trybunału Julii Przyłębskiej. W 2021 r. pięciu sędziów TK wystąpiło do prezes Przyłębskiej o utajnienie ich oświadczeń. Przyłębska klauzulą „zastrzeżone” opatrzyła oświadczenie byłej posłanki PiS Krystyny Pawłowicz, byłego radnego PiS Bartłomieja Sochańskiego, a także oświadczenia Michała Warcińskiego i dwóch tzw. dublerów sędziów TK: Justyna Piskorskiego oraz Jarosława Wyrembaka. W związku z tym nie można już dowiedzieć się, jakimi majątkami dysponowali oni w 2020 r.


Swoje oświadczenie majątkowe chciała też utajnić Julia Przyłębska. Zwróciła się o to do pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej, która się na to zgodziła. Gdy sprawę opisała „Gazeta Wyborcza”, prezes TK zmieniła zdanie. „W trosce o dobro Trybunału Konstytucyjnego oraz chcąc zapobiec dalszym oszczerstwom formułowanym zarówno pod adresem instytucji jak i wobec mnie osobiście, jako Prezes TK złożyłam do I Prezes SN wniosek o uchylenie klauzuli zastrzeżone nadanej mojemu oświadczeniu majątkowemu za rok 2021” – napisała Przyłębska w oświadczeniu.


Przypomnijmy, że obowiązek ujawniania oświadczeń majątkowych sędziów wprowadził w 2017 r. rząd PiS.


Czytaj też: Okazała willa Przyłębskich. Co prezes TK chciała ukryć, utajniając oświadczenie?



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.

close