News

Izba Dyscyplinarna. Senat przyjął ustawę o Sądzie Najwyższym – Polityka



Senat wprowadził jednak do nowelizacji 29 poprawek. Wiele z nich mocno zmienia propozycje prezydenta.



Sejm potrzebował dwóch miesięcy na uchwalenie ustawy o SN


Nowelizację uchwalono w zeszłym tygodniu po niemal dwóch miesiącach prac w Sejmie. Zmiany zakładają przede wszystkim likwidację Izby Dyscyplinarnej SN i utworzenie w tym sądzie Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Zmiany przewidują też możliwość wznowienia spraw sędziów ukaranych dyscyplinarnie prawomocnymi orzeczeniami Izby Dyscyplinarnej lub tych, którym uchylono immunitety. Nowela przewiduje również „test bezstronności i niezawisłości sędziego”, który ma dać każdemu obywatelowi – jak wskazywał prezydent – prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez bezstronny i niezawisły sąd. Po zmianach dokonanych w Sejmie rozwiązanie to ma nie dotyczyć jednak zapadłych już prawomocnych orzeczeń.



Senat chce odebrać sędziom Izby Dyscyplinarnej sowite odprawy


Przyjęte przez Senat najważniejsze poprawki zakładają m.in., że 33 kandydatów na sędziów do Izby Odpowiedzialności Zawodowej byłoby losowanych spośród sędziów mających co najmniej 7-letni staż orzekania w Sądzie Najwyższym.


Poprawki przewidują też uznanie za nieważne i pozbawione skutków prawnych wszystkich orzeczeń zapadłych w Izbie Dyscyplinarnej. Zawieszeni przez te Izbę sędziowie mieliby powrócić na swoje stanowiska i przez kolejne trzy lata nie mogliby być przeniesieni do innego wydziału bez ich zgody. Jak mówiła przedstawicielka Biura Legislacyjnego Senatu, w ciągu miesiąca od dnia wejścia w życie noweli Izba Odpowiedzialność Zawodowej miałaby zająć się wszystkimi sprawami rozstrzygniętymi przez Izbę Dyscyplinarną.


Zgodnie z poprawkami sędziowie Izby Dyscyplinarnej mieliby przestać orzekać w SN w dniu wejścia w życie noweli bez możliwości przejścia w stan spoczynku. Oznacza to, że mogą stracić spore pieniądze. W wersji ustawy uchwalonej przez Sejm sędziowie z likwidowanej Izby Dyscyplinarnej będą mogli przejść w stan spoczynku z zachowaniem 100 proc. dotychczasowej pensji. To ok. 30 tys. zł miesięcznie, które byłyby im wypłacane i waloryzowane do końca życia. Jeżeli utrzyma się poprawka Senatu, nie dostaną tych pieniędzy. Senacka poprawka przewiduje tylko, że jeśli wcześniej byli sędziami sądów powszechnych lub prokuratorami, będą mogli wrócić na swoje dawne stanowiska.


Rozszerzono też kryterium możliwości składania wniosku o tzw. test bezstronności i niezawisłości sędziego poprzez usunięcie przepisu przesądzającego, że „okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego nie mogą stanowić wyłącznej podstawy do podważania orzeczenia wydanego z udziałem tego sędziego lub kwestionowania jego niezawisłość i bezstronności”.



Pieniądze za praworządność


Prace nad nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym przyspieszyły po tym, jak szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała, że 2 czerwca przyjedzie do Warszawy. W czwartek ma ogłosić zatwierdzenie polskiego Krajowy Plan Odbudowy, w ramach którego Polska ma otrzymywać pieniądze na odbudowę i rozwój po pandemii COVID-19. Polska wnioskuje o 23,9 mld euro dostępnych w ramach grantów i o 11,5 mld euro z części pożyczkowej. Do tej pory nie dostawaliśmy tych środków m.in. z powodu istnienia Izby Dyscyplinarnej i odsunięcia niektórych sędziów od orzekania.


Jednak likwidacja likwidacja Izby Dyscyplinarnej i zastąpienie jej Izbą Odpowiedzialności Zawodowej nie gwarantuje, że pieniądze od razu popłyną do Polski szerokim strumieniem. – Zatwierdzenie tego planu wiąże się z wyraźnymi zobowiązaniami Polski w zakresie niezawisłości sądownictwa, które będą musiały zostać spełnione przed dokonaniem jakiejkolwiek faktycznej płatności – zastrzegła von der Leyen.


Czytaj też: Komisja Europejska zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.

close